Czy akryl to zło? Przegląd włóczek cz. 1

with 12 komentarzy

Pytania o włóczkę chyba najczęściej mi się rzucają w oczy, kiedy pobuszuję na grupach robótkowych.

  • Co można zrobić z włóczki akrylowej?
  • Jaką włóczkę wybrać na ten projekt?
  • Dlaczego nie polecacie akrylu?

Wygląda więc na to, że to wcale nie takie oczywiste i łatwo się pogubić w gąszczu włóczkowych włókien.


Dzisiaj więc zapraszam Cię na pierwszą część kompendium o włóczkach, ich rodzajach, przeznaczeniu, wadach i zaletach akrylu, bawełny, lnu i bambusa.

A jeśli wolisz słuchać niż czytać, możesz też posłuchać o wszystkich rodzajach włóczek, które znam w najnowszym odcinku podcastu.

Jakie są rodzaje włóczek?

Pierwszy podział, jaki przychodzi mi do głowy, to włóczki sztuczne i włóczki naturalne Naturalne mogą być pochodzenia zwierzęcego lub mogą być wytwarzane z roślin. Każda ma swoje plusy i minusy, każda nadaje się do czegoś innego.

Włóczka akrylowa

Są to włoczki produkowane przez człowieka z włókien syntetycznych. Zatem sztuczne. Czy to oznacza same minusy? Oczywiście nie!

włóczka akrylowa rodzaje

Plusy włóczek akrylowych:

  • Tanie – dużo łatwiej znieść początkowe trudności wiedząc, że ich koszt nie będzie wysoki. Jeśli więc dopiero zaczynasz swoją przygodę z dzierganiem, uczysz się jak przerabiać oczka,
    – akryl będzie dobrym wyborem. Nawet jeśli nie do końca sprawnie Ci idzie i czasem się pomylisz, a nawet sprujesz wszystko do zera. Wybierz jednak taki lepszej jakości. Jeśli planujesz wydziergać coś do ozdoby, czy maskotkę – też śmiało możesz sięgnąć po takie włóczki.
  • Mnóstwo kolorów i rodzajów – włóczki akrylowe świetnie udają chyba wszystkie znane włókna naturalne i pewnie drugie tyle nieznanych. Znajdziesz włoczki o splocie jak bawełna, włóczki włochate przypominające mohery i wiele odmian włóczek fantazyjnych z frędzelkami, kwiatuszkami i innymi atrakcjami.
  • Powszechnie dostępne – znajdziesz je w każdej tradycyjnej pasmanterii, zatem nie musisz dopłacać za przesyłkę, czekać na paczkę. Masz pomysł, idziesz, kupujesz, dziergasz.
  • Wybaczają błędy – wielokrotne prucie mało której włóczce akrylowej zaszkodzi.
  • Niejadalne dla moli – no bo kto chciałby jeść plastik?
  • Łatwe w pielęgnacji – siup do pralki i już.

Minusy akrylu

  • Nie przepuszczają powietrza – nie polecam na odzież
  • Ciężko je zblokować (czyli nadać odpowiednią formę) – przed praniem i po wyglądają dokładnie tak samo (przynajmniej w kwestii splotu czy wzoru)
  • Często szybko tracą wygląd. O ile utrzymują formę, to często się mechacą, niektóre sztywnieją.
  • Są nieekologiczne – tworzywo sztuczne rozkłada się duuuużo dłużej niż naturalne.

Czy je polecam?

W czystej postaci raczej nie. Za to jak najbardziej w mieszankach z włóknami naturalnymi, bo wówczas często ich wady wzajemnie się kompensują zaletami.

Włóczki pochodzenia roślinnego

Bawełna

Najpopularniejsze chyba włókno i na pierwsze skojarzenie samo dobro.
Po głębszej analizie wychodzi jednak, że wady mogą przyćmić zalety

włóczka bawełniana zalety

Plusy włóczki bawełnianej

  • Naturalna, więc przewiewna i oddychająca
  • Nie grzeje – więc dobra na letnie wyroby
  • Przystępna cena i duży wybór
  • Miękka w dotyku i nie gryzie
  • Łatwa pielęgnacja – można prać w pralce, nawet cieplejsza woda jej krzywdy nie zrobi
  • Całkiem trwała

Minusy bawełny:

  • Dosyć ciężka
  • Źle się blokuje i nie wybacza błędów – krzywe oczka po praniu będą tak samo krzywe
  • Nie trzyma formy – ubrania wydziergane z bawełny się wyciągają i wzdłuż i w szerz
  • Wchłania wodę jak gąbka – owszem nie będzie powodować nadmiernego pocenia – ale jak się pocimy z innego powodu, to będzie nasiąkać. A schnie dłuuugo. Podobno czysta bawełna jest w stanie wchłonąć 27 krotność swojej wagi

Do czego polecam?

  • Do wyrobów użytkowych typu torby, poduszki, zabawki, myjki.
  • Do wyrobów szydełkowych, zwłaszcza cieńsze włoczki – sprawdzi się świetnie.
  • Do ubrań robionych na drutach sięgnęłabym jednak po mieszanki, dzięki którym wyroby będą lżejsze, mniej chłonne i jednocześnie będą trzymały fason

Len

To włókno albo się kocha, albo nienawidzi.
Wyroby lniane są specyficzne i w formie i w dotyku – szmatławe, rustykalne, a nawet zgrzebne. Formy nie trzymają ani trochę.

Plusy włóczki z lnu

  • Naturalny, super przewiewne, leciutki
  • Nie grzeje, a wręcz daje uczucie chłodu – idealny na lato
  • Można (a nawet trzeba) prać w pralce i można prasować (choć to daremny trud)
  • Z każdym praniem wygląda szlachetnej
  • Jest praktycznie nie do zdarcia

Minusy lnu

Szorstki w obyciu – przynajmniej na początku
Bardzo nie trzyma formy – ubrania z niego zrobione się wyciągają i gniotą
Cena nie zawsze jest atrakcyjna, choć są wyjątki – np Lenka z Włóczek Warmii.

Ja zaliczam się do miłośniczek lnu, od ubrań poczynając, poprzez pościel, biżuterię i ozdoby. Ta bluzeczka jest jedną z moich ulubionych – poszło na nią niecałe 30 dkg Lenki (w dwie nitki).

włóczka lenka tunika
Tunika z Lenki

Robi się ten len dosyć topornie, bo nitka jest sztywna, oczka wychodzą koślawe, ale pranie to naprawia.

A prać trzeba bez czułości – w gorącej wodzie, porządnie wymiąchać, wytłuc nawet potem. Najlepiej wrzucić z ręcznikiem do pralki i uprać w 60 stopniach z maksymalnym wirowaniem.

Uwaga – nie polecam w tym samym praniu co len umieszczać ciemnych rzeczy typu koszulki lub co gorsze lekko mechatych. Ja wyprałam razem z lnianą bluzeczką pseudozamszową torbę… rolka do ubrań nie pomogła. Dopiero taśma pakowa 😉

Podobne do lnu sa również włóczki produkowane z konopii, czy ramia (pozyskiwana z pokrzyw), choć uprzedzam – kosi niemiłosiernie (dla niewtajemniczonych – kosi oznacza, ze oczka układają się na ukos. Baaaaardzoooo)

Włoczka bambusowa

To tak naprawdę po prostu wiskoza. To włóczka półsyntetyczna, ponieważ jest produkowana przez człowieka, surowcem jest naturalna celuloza pozyskiwana z drzew, bambusa, trzciny, ale w dość skomplikowanym procesie chemicznym.

Plusy włóczek wiskozowych:

  • Lekka przewiewna i chłodna w dotyku
  • Ma właściwości antybakteryjne
  • Łatwo wchłania ale i łatwo odprowadza wilgoć
  • Pięknie się układa
  • Ma połysk, przez co przypomina z wyglądu jedwab
  • Bardzo mięciutka

Minusy bambusa

  • Wyciaga się i deformuje – czasem nieodwracalnie

Na co polecam

Na letnie wyroby nie wymagające idealnego kształtu – sweterki typu okryjbieda, chusty, szale, poncza.
Do dziergania raczej cieńsze niż zwykłe druty – świetna na szydełko.

I w tym przypadku – na ubrania lepiej się sprawdzą wszelkiego rodzaju mieszanki – bawełna z bambusem to jedna z moich ulubionych. Mam ochotę wypróbować też bambus z lnem.

Podsumowując część pierwszą – włoczki sztuczne i pochodzenia roślinnego w czystej postaci nadają się bardziej na wyroby użytkowe i ozdobne.
Na ubrania raczej wybieramy mieszanki.

Wkrótce druga część o włóczkach pochodzenia zwierzęcego
– o mojej ulubionej mieszance Hols Coast pisałam już wcześniej (poczytaj)
– o wełnianych posłuchać możesz już dziś (podcast)
A jeśli masz ochotę poczytać o jakiejś konkretnej, o której nie wspomniałam – napisz.

Podobało Ci się? Udostępnij :)

12 Responses

  1. Asia
    | Odpowiedz

    A czy jest sens połączyć włóczkę akrylową z np. bawełnianą, tworząc mieszany wyrób? Czy raczej powinna to być włóczka zmieszana juz na etapie jej produkcji?

    • kamila
      | Odpowiedz

      Jeśli grubość nie będzie przeszkodą, to oczywiście, że na sens!
      W ogóle mieszanie kilku różnych włóczek daje rewelacyjne efekty czasem.

  2. kamila
    | Odpowiedz

    Bawełna, merino i wszelkie mieszanki tychże

  3. Monika
    | Odpowiedz

    Bardzo zaciekawiła mnie temat. A co polecacie na kocyki dziecięce?

  4. Motylek
    | Odpowiedz

    Jako mama małego brudaska dodam, że z akryli łatwiej pozbyć się plam, a OGROMNą zaletą akrylowych sweterków dla nieletnich brudasków jest, jak już wspomniałaś, SIUP DO PRALKI. Nie wyobrażam sobie ubrań dla dzieci, które trzeba prać ręcznie. Chyba, że jest się super bogatym i ma na etacie praczkę…

    Motylek

    • kamila
      | Odpowiedz

      Ja tak samo! Nawet dla tych większych (męskich zwłaszcza)

  5. Martyna Hałaczkiewicz
    | Odpowiedz

    Dziękuję za fajny wykład.A możesz wyjaśnić o co chodzi z tymi włóczkami skarpetkowymi?

    • kamila
      | Odpowiedz

      Cieszę się że się podobało.
      A co masz na myśli odnośnie włóczek skarpetkowych? Opowiedzieć więcej o nich?

  6. nadia
    | Odpowiedz

    To sie na pewno przyda a szczegolnie wiedza, ktora jest wyprobowana przez Ciebie i tutaj dodana, jest bezcenna, bo na ”sucho” to mozna w internecie poczytac, ale skoro ktos przetestowal i wie ”z czym to sie je”, to juz sa naprawde DOBRE RADY 🙂 Pozdrawiam 🙂

  7. Anna
    | Odpowiedz

    Bardzo przydatne, dziekuje. Jesli chodzi o wybor odpowiedniej wloczki do danego projektu to nadal raczkuje-) pozdr.

    • kamila
      | Odpowiedz

      Dziękuję
      A słuchałaś też podcastu? Bo tak pod koniec jest kilka rad odnośnie dobierania włóczki do projektu. Czy powinnam rozwinąć temat bardziej?

Dodasz coś od siebie?