Dziergadanie

bransiki i zwłoczek

Żeby słowa dotrzymać, że będę tu żyć, rozgrzebane robótki też będę pokazywać a co:)
I tak – bransiki koralikowe – przyznaję bez bicia – proste jak konstrukcja cepa i wciągające jak diabli na tyle że szkoda czasu na wklejanie zapięć;) w kolejce ok 30 następnych paczek;)

i zwłoczek sweterka który powstaje z delighta dropsa pomieszanego z czarnym merino coś tam….kolory deko unreal na żywo of course dużo ładniejsze:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *