Jesienny kardigan na drutach

with 6 komentarzy

Lato w tym roku nam nie pożałowało ciepła i mimo, że jesień już puka do drzwi, to nadal jest bardzo ładna pogoda.

Gdyby nie te chłodne poranki i wieczory…

Ale z drugiej strony, kiedy, jak nie teraz, chwalić się swoimi pięknymi swetrami?

Złota jesień, kiedy jeszcze za wcześnie na ciepłe kurtki, to idealny czas na kardigany.

Takie samodzielnie wydziergane, efektowne i przytulne, z dobrej włóczki. 

Dziś więc będzie i wzór na kardigan i wełna i prezent!

przytulny sweterek na jesień

Nie wiem, czy tylko ja tak mam, ale z wiekiem trochę mi się zmieniają upodobania.

Parę lat temu nosiłam tylko golfy i miałam jeden grzeczny rozpinany sweterek na guziczki.
Nie nosiłam chust, ani czapek, a taki typowy kardigan miałam też jeden i głównie mieszkał w szafie, a jak już go wyciągnęłam, to gdzieś zgubiłam…

Robić tych rozpinanych też nie lubiłam, bo z guzikami zawsze był kłopot.

Całkiem niedawno nie lubiłam też wełny.

A teraz?

Najchętniej zamieszkałabym w przydużym swetrze, a im bardziej wełniany, tym lepiej.

Zwłaszcza od czasu, kiedy odkryłam, że rozpinany sweter wcale nie musi mieć zapięcia (tzw open-front).  Za to można się nim owinąć, opatulić, otulović 😉

Polubiłam też szorstkość wełny i uwielbiam prawdziwe ciepło jakie daje.
Bo wełna w przeciwieństwie do sztucznych włóczek naprawdę grzeje, a nie tylko zatrzymuje nasze ciepło (i powietrze).

Kocia też wie co dobre, co nie?

Jesienny kardigan na drutach

W zeszłym roku, moja znajoma wymarzyła sobie dziergany płaszczyk.
Maksymalnie prosty, bez żadnych wcięć, podkrojów i ozdób – show miała robić włóczka i ścieg.

Wybrała ciepłą gruba wełnę od We Are Knitters i bardzo efektowny ścieg koszykowy.

Przyznać muszę, że nie widział mi się ten pomysł, ale cóż…przyszło mi odszczekać 😉

Kardigan Ewicker

Premierę swoją miał prawie rok temu – pisałam o nim w poście, co można zrobić z wełny WAK

Ponieważ okazał się bardzo udany, powstały jeszcze dwa, a ja przy okazji dopracowałam wzór. 

Jesienny kardigan wzór

Testerki zaczęły robić swoje wersje, a mnie pochłonęło coś nowego, zupełnie niezwiązanego z dzierganiem.

Na ponad dwa miesiące niemal zupełnie wypadłam z obiegu, a potem zrobiło się ciepło, więc projekt wzoru wylądował w szufladzie.

Ale moje czytelniczki pamiętały, że obiecałam…

W końcu więc przyszła pora i na niego – wzór na jesienny kardigan czeka już na Ciebie

Chcę ten wzór natychmiast!

Jak wydziergać ten płaszczyk na drutach

Opis wykonania tego swetra jest po polsku, prowadzi krok po kroku i na dokładkę zawiera film, pokazujący sposób wykonania ściegu oraz sposób działania w kluczowych miejscach.

Konstrukcja tego kardigana, sama w sobie, jest bardzo prosta.

Żeby i wykonanie było najprostsze z możliwych, rękawy są dorabiane do całości od razu, od ramion – więc długość możesz dopasować na bieżąco. Aby jednak uniknąć gimnastyki z dzierganiem ściegu koszykowego na okrągło (a nie jest to łatwe zadanie), robione są w rzędach – na płasko – koniecznym będzie zatem zszycie ich.

W instrukcji znajdziesz też schemat i kolejność poszczególnych etapów.

Mimo tego, że wygląda na skomplikowany, zarówno ścieg jak i sam wzór jest całkiem prosty i myślę, że przy pomocy filmu – a w razie potrzeby jak zawsze mojej – poradzisz sobie z nim nawet jeśli nie masz dużego doświadczenia.

Gruba włóczka i grube druty to gwarancja szybkiego sukcesu 🙂

The Petite Wool od WAK

Petite, wbrew nazwie, jest całkiem grubą włóczką (140m/100g), praktycznie bez skrętu, dzięki czemu bardzo lekka.
Jak chyba każda włóczka o takiej strukturze i składzie, ma tendencję do mechacenia, ale mam wrażenie, że tylko na początku. Potem sytuacja się normuje.

Myślę, że i ścieg ma tu spore znaczenie.

Spójrz jak wygląda kawałek przerobiony gładko, a jak ściegiem koszykowym

ścieg koszykowy

Sweter świetnie trzyma formę, jest oczywiście cieplutki i przytulny i mimo, że to 100 % wełna poziom gryzienia jest minimalny. Zaryzykuję wręcz, że jest bardzo miła w dotyku.

Nie jest to tania włóczka, ale myślę, że przynajmniej raz warto zgrzeszyć.

A jeśli jeszcze nie robiłaś zakupów w We Are Knitters to mam dla Ciebie niespodziankę!

 

Kupując wzór dostaniesz w prezencie – 50 zł rabatu na pierwsze zakupy

 

W zależności od oczekiwanej długości samego płaszczyka i jego rękawów będzie potrzeba 7-8 motków Petite Wool  

BIORĘ GO!

Ale wcale nie musisz robić z tej samej włóczki – zobacz jakie wersje powstały z innych! 

Eliza zrobiła swój z włóczki Katia Azteca

Kardigan Ewicker w paski

Karina z Puny Dropsa dzierganej podwójnie

jesienny kardigan z puny Drops

 Iza z Big Delight Dropsa

Sweter Ewicker z dropsa delight

Ścieg koszykowy

Na koniec jeszcze o samym ściegu.

Jest on bardzo prosty technicznie, a film dołączony do wzoru pokazuje, co i jak.

Ale chcę uczciwie ostrzec, że ten ścieg może dać w kość rękom. Mi dał, ale testerki nie narzekały za bardzo.

Przy pierwszym swetrze tak mnie bolały dłonie (nie nadgarstki tylko właśnie dłonie), że odechciało mi się dziergania na parę dni. 

Problem przypadkiem rozwiązały druty Prym Ergonomics, bo komfort pracy zmienił się ogromnie.
Dwa kolejne swetry powstały na nich, jeden po drugim, dużo szybciej niż pierwszy i całkowicie bezboleśnie.

Te druty są bardzo, bardzo lekkie, trójkątne w przekroju i zakończone kulką.
I ta kulka robi robotę, bo naprawdę ruch ręki przy przekładaniu oczka jest minimalny.
Ona działa trochę jak szydełko.

druty ergonomics prym

Wiem, że te druty się albo kocha albo nienawidzi – mają bowiem niefajną przypadłość.

Haczą… Aczkolwiek zaznaczę – nie wszystkie – i nie wiem, od czego to zależy – ja mam 3 pary i tylko jedna ją ma)

Bywa to wkurzające, ale wygoda dla rąk naprawdę to rekompensuje.

A przy takiej grubej włóczce, uciążliwość jest minimalna.

Jeśli próbowałaś już dziergać na Ergonomics’ach napisz proszę, jakie masz odczucia – bardzo jestem ciekawa.

No i oczywiście zapraszam do wydziergania swojego Ewickera

 

Chcę zrobić ten sweter!

Zgodnie z tradycją – przez pierwszy tydzień od premiery cena wzoru jest niższa – ale z okazji powitania jesieni – tym razem taniej do końca września!

Osoby zapisane do Klubu czytelniczek (newsletter) dostały również instrukcje wykonania przedłużenia rękawów czyli mitenek widocznych na jednym zdjęciu.
Nie ma ich we wzorze i nie będzie na blogu – to oferta wyłączenie dla Klubowiczek.

Jeśli jeszcze nią nie jesteś- zapraszam – na powitanie dostaniesz wzór na chustę, ale za kilka dni przybędzie również instrukcja na mitenki.



 

Podobało Ci się? Udostępnij :)

6 Responses

  1. swetrydoroty
    | Odpowiedz

    Wspaniały sweter i świetny blog,
    pozdrawiam
    Dorota

  2. Ewelina
    | Odpowiedz

    Kamila nie dostałam maila z istrukcja do mitenek… kiedy go wysłałaś?

    • kamila
      | Odpowiedz

      Hej- mail był w czwartek 20.09. Widzę że do Ciebie poszedł, ale nie s=został otwarty – sprawdź proszę zakładki oferty, powiadomienia a nawet spam (choć mam nadzieję, że tam nie trafił 🙂
      A jak nie będzie to daj znać – wyślę jeszcze raz 🙂
      pozdrawiam

  3. julka
    | Odpowiedz

    Hallo,
    Sweter wydaje mi sie byc bardzo ciezki i tak na oko sztywny. Kojarzy mi sie ze zbroja. Czy tak faktycznie jest? Pozdrawiam julka

    • kamila
      | Odpowiedz

      Zupełnie nie! Sweter jest mięciutki i waży niecałe 40 deko

Dodasz coś od siebie?